pezet noc i dzień tekst
Pezet- Noc I Dzien Tono de llamada Noc i dzień (feat. Małolat, Fame District) Pezet- Noc I Dzien. Info Info Calificaciones & Comentarios (0) Resumen de la reseña.
Jan Paweł (prod. Auer, Łysy) - Pezet zobacz tekst, tłumaczenie piosenki, obejrzyj teledysk. Na odsłonie znajdują się słowa utworu - Jan Paweł (prod. Auer, Łysy).
Bo nazywam się Pezet i powinieneś to wiedzieć, gdy, kurwa, wbijam ci gwóźdź do trumny Jestem P jak pieprzyć to,Z jak zróbmy hajs Ten beat i bas dają mi najlepszy haj Zapalam fajka i łapię za majka Mój rap i ten beat kradnie ci kwit Nie zostawia ci nic i kopie jak w Muay Thai P jak pierdolę to, Z jak zaspałem
Pezet Noon - Noc i Dzień . Zobacz więcej >> Poszukiwane tłumaczenia Tekst dodał(a): ania743 Edytuj tekst. Tłumaczenie dodał(a): brak Dodaj tłumaczenie.
Noc długich rzęs, ciemnych szminek, z zimną wódką i krótka sukienką Dzień - jest pusto i ciężko, chciałbym żeby usnął jak dziecko Noc jutro pewnie przeminie, teraz siedzi sama z pustą butelką po winie He, bywa samotna i smutna, byleby tylko przetrwać do jutra Noc - niebezpieczna, okrutna, lubię ją, jestem z nią, choć jest
Regarder Rencontre Avec Joe Black Gratuitement. [Zwrotka 1: Pezet] Już tylko zimny pot oblewa mi skronie i zimny Bols płynie po stole I migają światła, i wirują pokoje, (boję się postawić krok, jakbym stał na balkonie) Jak szaleni tańczymy oboje i nie mogę złapać tchu, i łapię paranoję I unoszę się nad tłum, co zostaje na dole, i chyba znów gdzieś łączą się nasze dłonie Razi mnie światło i padam na ziemię i robi się biało jak w Boże Narodzenie Chyba mam zegarek i, kurwa, mam nadzieję, że mam też portfel, ale zupełnie nic nie wiem Ciśnienie rozsadza mi głowę i chcę pić i wiem, że nie wiem, co robię Nie czuję nic i nie wiem co robię, (a serce bije 3 razy szybciej niż w normie) Twoje ciało się zlewa ze ścianą, a ja odleciałem jak w Las Vegas Parano I chyba pada, i chyba jest rano i myślę, że chyba nic się nie stało [Hook x2: Fame District] Znikam gdzieś, noc i dzień Zlewa się w jedną całość, kiedy nie ma Ciebie Tonę znów, milion słów Dotyk twój i niczego już nie jestem pewien [Zwrotka 2: Pezet] Już tylko zimny dreszcz przeszywa Cię całą I zimny deszcz obmywa me ciało Mijam tyle dziwnych miejsc, a światła migają Ludzie znowu pędzą gdzieś, a ja zostaję Wstaje dzień, ja upadam i wstaję Całujesz mnie, robisz to nawet fajnie Cucisz mnie, budzę się, zmartwychwstaję Podnoszę się - nie przestajesz Cały świat jak w kolorach tęczy Mieni się, staje czas i znikają lęki Ej, Ty i ja tak jak Sid i Nancy Cały świat jest jak Dirty Dancing Światła neonów coś majaczą do nas Problemy nic nie znaczą, zobacz Cały świat trzymam w moich dłoniach I zamieniam w drobny mak, i upadam, konam Mam wrażenie, że oddalam się od Ciebie Odpływam i chyba jestem w niebie Chyba nic szczególnego się nie dzieje Tylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz [Hook x2] [Zwrotka 3: Małolat] Z baru już kolejną lufę wypijam Ale już dostaję świra i mijam się z nią Jej szyja pachnie Kenzo, nie wiem czy to Kenzo Nie wiem czy wypijam, ale mijam się z nią Nie wiem czy tu jest moja dziewczyna Ale chyba jest, bo ktoś ją właśnie podrywa Nie wiem co wypiłem, ale czuję to w żyłach Może zjadłem pigułę (to serotonina) Szukam Cię wzrokiem i nie mogę znaleźć Może tyle już wypiłem, że cię wcale nie widziałem Miałem wrażenie, że dziś nad ranem Patrzyłaś na mnie, czule cię całowałem Chyba już czułem to Kenzo na twoim ciele Chyba zwariowałem (jeśli to urojenie) Chyba właśnie wpadam na Ciebie I mówisz coś, że czułaś się jak w siódmym niebie Tracę zmysły, trzymasz mnie za rękę Tańczę z tobą w ręku z Jackiem Danielsem Patrzę na Ciebie, myśli mam tylko grzeszne Chciałbym Cię mieć, robić to nawet w piekle W łazience obmywam twarz zimną wodą I nie wiem już czy jesteś, zaczynam wariować [Hook x2]
Noc jest dla mnie Lyrics[Zwrotka 1: Pezet]W ciągu dnia nie ma mnie, śpię albo nudzę sięPo trzeciej kawie budzę się ledwoMam w dupie, że to głupie i złeBo lubię te chwile, gdy ty lubisz senJa w pubie lub klubie gdzieś gubię sięWięc proszę cię, w dzień do mnie nie dzwońPodnoszę się, gdy robi się ciemnoBo lubię, gdy niebo jest czarne nade mnąNajgorsze, że naprawdę uwielbiamGdy miasto staje się bestiąPrzestaję być sobą i częstoOddaję się całej i chwieje się przez toDzień – z jego pracą I pensjąNoc – jak drinki z palemkąKolorowa i piękna, i blednąPrzy niej wszystkie dni, bo przyspiesza mi tętnoDzień, długi dzień, kiedy minie?Z jego firmą i dywidendąNoc długich rzęs, ciemnych szminekZ zimną wódką I krótka sukienkąDzień – jest pusto I ciężkoChciałbym, żebym usnął jak dzieckoNoc jutro pewnie przeminieTeraz siedzi sama z pustą butelką po winieHe, bywa samotna i smutnaByleby tylko przetrwać do jutraNoc – niebezpieczna, okrutnaLubię ją, jestem z nią, choć jest trudnaOd południa zawsze wolałem północ i noc, choć obłudnaZawsze była dla mnie ciekawsza niż studia i pracaI gdy zaprasza mnie – wpadam, kurwa[Refren: Fokus & Pezet]Tylu rzeczy nie wiem na pewnoWątpię w coś nieustannieAle kiedy robi się ciemnoWiem to na pewno (Noc jest dla mnie!)Kiedy niebo ciemnieje nade mnąCzasem mi ciężko, czasem mi fajnieNiech nie gasną latarnieLubię miasto, gdy nie może zasnąć (Noc jest dla mnie!)Tylu rzeczy nie wiem na pewnoWątpię w coś nieustannieAle kiedy robi się ciemnoWiem to na pewno (Noc jest dla mnie!)Kiedy niebo ciemnieje nade mnąCzasem mi ciężko, czasem mi fajnieNiech nie gasną latarnieLubię miasto, gdy nie może zasnąć (Noc jest dla mnie!)[Zwrotka 2: Fokus]Przesiąknięci tym do cna, straż nocna trwaKiedy biorę oręż do rękiDJ kręci wosk, poznasz nas, doznasz nasRozpoznasz nas – MCsRezydenci, nie sprostasz, bas miękkiRiposta, strażnicy pieczęciPretendenci chcą dorwać nas, nie stać wasKto tu do rana dotrwa, panienki?Co? Tępi do potęgi nas ograćKiedy w czerń zamienia się błękit zza oknaTo rzecz nieprawdopodobnaDotykamy sedna i do dna rtęci nie dopędziszBo jesteś za cienki, trzymaj się twojej koleżanki sukienkiZ dala od mojego ogniaPierdolnięci do stopniaŻe mogą kark skręcić żyjąc na krawędzi tygodniaTo nie ta liga, będziesz leżał i rzygałPrzecież stary wyga nie biega w sztafecieDowiecie się, co wygadywał na necieChyba zaśniecie, gdy padniecie na dywanNa mecie pojebie cię, zobacz jak się nazywamNie wiecie? Przeczytacie w gazecie:"Fokus na nowym Pezecie nagrywaNa dubstepie, poczekacie – jebniecie"Temat się nie urywaNic się nie zmienia, noc, rośnie ciśnienieTrzęsienie ziemi na scenie, wciąż mocniejszeUderzenie i księżyc w kieszeniJesteśmy do tego stworzeni od podstawPrzesiąknięci do końca korzeniŻyjemy z ciemnej strony Ziemi od SłońcaOdwróceni, dla nas nadir to zenit[Refren: Pezet & Fokus]Tylu rzeczy nie wiem na pewnoWątpię w coś nieustannieAle kiedy robi się ciemnoWiem to na pewno (Noc jest dla mnie!)Kiedy niebo ciemnieje nade mnąCzasem mi ciężko, czasem mi fajnieNiech nie gasną latarnieLubię miasto, gdy nie może zasnąć (Noc jest dla mnie!)Tylu rzeczy nie wiem na pewnoWątpię w coś nieustannieAle kiedy robi się ciemnoWiem to na pewno (Noc jest dla mnie!)Kiedy niebo ciemnieje nade mnąCzasem mi ciężko, czasem mi fajnieNiech nie gasną latarnieLubię miasto, gdy nie może zasnąć (Noc jest dla mnie!)[Zwrotka 3: Pezet]W nocy miasto pierze forsę, może pierze groszeMoże robi to legalnie, ale szczerze wątpięWierzy w Porsche, wierzą w dolceJa lubię noce, choć bywają jeszcze gorszeLubię mocne emocje i nocąMogę mieć je, bo same przychodząW moim mieście widziałem już sporoMoże tak bym pieszo poszedł nieznaną mi drogąW dzień moje oczy są zamknięteW nocy choć błądzą, to widzą więcejNoc to nie rozum, to serceDzień – wszystko to, czego nie chcęDzień, muszę go jakoś przetrwaćŻeby móc się tu jakoś rozerwaćNoc jak "Skowyt" Allena GinsbergaKocham ją, choć łatwo z nią przegrać[Tekst - Rap Genius Polska]
Dołącz do innych i śledź ten utwór Scrobbluj, szukaj i odkryj na nowo muzykę z kontem Podobne utwory Występuje także w Podobne utwory Statystyki scroblowania Ostatni trend odsłuchiwania Dzień Słuchaczy Poniedziałek 31 Styczeń 2022 0 Wtorek 1 Luty 2022 0 Środa 2 Luty 2022 0 Czwartek 3 Luty 2022 0 Piątek 4 Luty 2022 0 Sobota 5 Luty 2022 0 Niedziela 6 Luty 2022 0 Poniedziałek 7 Luty 2022 0 Wtorek 8 Luty 2022 1 Środa 9 Luty 2022 1 Czwartek 10 Luty 2022 1 Piątek 11 Luty 2022 0 Sobota 12 Luty 2022 1 Niedziela 13 Luty 2022 0 Poniedziałek 14 Luty 2022 1 Wtorek 15 Luty 2022 0 Środa 16 Luty 2022 0 Czwartek 17 Luty 2022 1 Piątek 18 Luty 2022 0 Sobota 19 Luty 2022 1 Niedziela 20 Luty 2022 1 Poniedziałek 21 Luty 2022 1 Wtorek 22 Luty 2022 0 Środa 23 Luty 2022 0 Czwartek 24 Luty 2022 0 Piątek 25 Luty 2022 0 Sobota 26 Luty 2022 0 Niedziela 27 Luty 2022 0 Poniedziałek 28 Luty 2022 0 Wtorek 1 Marzec 2022 0 Środa 2 Marzec 2022 0 Czwartek 3 Marzec 2022 0 Piątek 4 Marzec 2022 0 Sobota 5 Marzec 2022 0 Niedziela 6 Marzec 2022 0 Poniedziałek 7 Marzec 2022 0 Wtorek 8 Marzec 2022 0 Środa 9 Marzec 2022 0 Czwartek 10 Marzec 2022 0 Piątek 11 Marzec 2022 0 Sobota 12 Marzec 2022 0 Niedziela 13 Marzec 2022 0 Poniedziałek 14 Marzec 2022 0 Wtorek 15 Marzec 2022 0 Środa 16 Marzec 2022 0 Czwartek 17 Marzec 2022 0 Piątek 18 Marzec 2022 0 Sobota 19 Marzec 2022 0 Niedziela 20 Marzec 2022 0 Poniedziałek 21 Marzec 2022 0 Wtorek 22 Marzec 2022 0 Środa 23 Marzec 2022 1 Czwartek 24 Marzec 2022 1 Piątek 25 Marzec 2022 0 Sobota 26 Marzec 2022 0 Niedziela 27 Marzec 2022 1 Poniedziałek 28 Marzec 2022 0 Wtorek 29 Marzec 2022 0 Środa 30 Marzec 2022 0 Czwartek 31 Marzec 2022 0 Piątek 1 Kwiecień 2022 0 Sobota 2 Kwiecień 2022 0 Niedziela 3 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 4 Kwiecień 2022 0 Wtorek 5 Kwiecień 2022 0 Środa 6 Kwiecień 2022 1 Czwartek 7 Kwiecień 2022 0 Piątek 8 Kwiecień 2022 0 Sobota 9 Kwiecień 2022 0 Niedziela 10 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 11 Kwiecień 2022 0 Wtorek 12 Kwiecień 2022 0 Środa 13 Kwiecień 2022 0 Czwartek 14 Kwiecień 2022 0 Piątek 15 Kwiecień 2022 0 Sobota 16 Kwiecień 2022 0 Niedziela 17 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 18 Kwiecień 2022 1 Wtorek 19 Kwiecień 2022 0 Środa 20 Kwiecień 2022 1 Czwartek 21 Kwiecień 2022 0 Piątek 22 Kwiecień 2022 0 Sobota 23 Kwiecień 2022 0 Niedziela 24 Kwiecień 2022 0 Poniedziałek 25 Kwiecień 2022 0 Wtorek 26 Kwiecień 2022 0 Środa 27 Kwiecień 2022 0 Czwartek 28 Kwiecień 2022 0 Piątek 29 Kwiecień 2022 0 Sobota 30 Kwiecień 2022 0 Niedziela 1 Maj 2022 0 Poniedziałek 2 Maj 2022 0 Wtorek 3 Maj 2022 0 Środa 4 Maj 2022 0 Czwartek 5 Maj 2022 0 Piątek 6 Maj 2022 0 Sobota 7 Maj 2022 0 Niedziela 8 Maj 2022 0 Poniedziałek 9 Maj 2022 0 Wtorek 10 Maj 2022 0 Środa 11 Maj 2022 0 Czwartek 12 Maj 2022 0 Piątek 13 Maj 2022 0 Sobota 14 Maj 2022 0 Niedziela 15 Maj 2022 0 Poniedziałek 16 Maj 2022 0 Wtorek 17 Maj 2022 0 Środa 18 Maj 2022 1 Czwartek 19 Maj 2022 0 Piątek 20 Maj 2022 0 Sobota 21 Maj 2022 0 Niedziela 22 Maj 2022 0 Poniedziałek 23 Maj 2022 1 Wtorek 24 Maj 2022 0 Środa 25 Maj 2022 0 Czwartek 26 Maj 2022 0 Piątek 27 Maj 2022 0 Sobota 28 Maj 2022 0 Niedziela 29 Maj 2022 0 Poniedziałek 30 Maj 2022 0 Wtorek 31 Maj 2022 1 Środa 1 Czerwiec 2022 0 Czwartek 2 Czerwiec 2022 1 Piątek 3 Czerwiec 2022 0 Sobota 4 Czerwiec 2022 0 Niedziela 5 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 6 Czerwiec 2022 0 Wtorek 7 Czerwiec 2022 0 Środa 8 Czerwiec 2022 0 Czwartek 9 Czerwiec 2022 0 Piątek 10 Czerwiec 2022 0 Sobota 11 Czerwiec 2022 0 Niedziela 12 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 13 Czerwiec 2022 0 Wtorek 14 Czerwiec 2022 0 Środa 15 Czerwiec 2022 0 Czwartek 16 Czerwiec 2022 0 Piątek 17 Czerwiec 2022 0 Sobota 18 Czerwiec 2022 0 Niedziela 19 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 20 Czerwiec 2022 0 Wtorek 21 Czerwiec 2022 0 Środa 22 Czerwiec 2022 0 Czwartek 23 Czerwiec 2022 0 Piątek 24 Czerwiec 2022 0 Sobota 25 Czerwiec 2022 0 Niedziela 26 Czerwiec 2022 0 Poniedziałek 27 Czerwiec 2022 0 Wtorek 28 Czerwiec 2022 0 Środa 29 Czerwiec 2022 0 Czwartek 30 Czerwiec 2022 0 Piątek 1 Lipiec 2022 0 Sobota 2 Lipiec 2022 0 Niedziela 3 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 4 Lipiec 2022 0 Wtorek 5 Lipiec 2022 0 Środa 6 Lipiec 2022 0 Czwartek 7 Lipiec 2022 0 Piątek 8 Lipiec 2022 0 Sobota 9 Lipiec 2022 0 Niedziela 10 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 11 Lipiec 2022 0 Wtorek 12 Lipiec 2022 0 Środa 13 Lipiec 2022 0 Czwartek 14 Lipiec 2022 0 Piątek 15 Lipiec 2022 0 Sobota 16 Lipiec 2022 0 Niedziela 17 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 18 Lipiec 2022 0 Wtorek 19 Lipiec 2022 0 Środa 20 Lipiec 2022 0 Czwartek 21 Lipiec 2022 0 Piątek 22 Lipiec 2022 0 Sobota 23 Lipiec 2022 0 Niedziela 24 Lipiec 2022 0 Poniedziałek 25 Lipiec 2022 0 Wtorek 26 Lipiec 2022 0 Środa 27 Lipiec 2022 0 Czwartek 28 Lipiec 2022 0 Piątek 29 Lipiec 2022 0 Sobota 30 Lipiec 2022 0 Niedziela 31 Lipiec 2022 0 Odtwórz ten utwór YouTube Zewnętrzne linki Apple Music Twitter (@officialpezet) O tym wykonwacy Pezet 115 051 słuchaczy Powiązane tagi Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze szkolnym kolegą Marcinem Doneszem (znanym pod pseudonimem Onar). Wraz z zespołem do 2005 r. nagrał trzy albumy zatytułowane Na zawsze będzie płonął (1999), Nasze dni (2000) i Historie z sąsiedztwa (2005). W 2002 r. nakładem Konkret Promo ukazał się pierwszy album solowy Pezeta zatytułowany Muzyka klasyczna. Kapliński współpracował ponadto z takimi wyk… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkow… dowiedz się więcej Pezet, właściwie Jan Paweł Kapliński (ur. 18 kwietnia 1980 r. w Warszawie) – polski raper i osobowość telewizyjna, a także przedsiębiorca. Kapliński występuje od 1998 r., początkowo wraz z zespołem Płomień 81, który założył ze… dowiedz się więcej Wyświetl pełny profil wykonawcy Podobni wykonawcy Wyświetl wszystkich podobnych wykonawców
Noc i dzień Lyrics[Zwrotka 1: Pezet]Już tylko zimny pot oblewa mi skronie i zimny Bols płynie po stoleI migają światła, i wirują pokoje, (boję się postawić krok, jakbym stał na balkonie)Jak szaleni tańczymy oboje i nie mogę złapać tchu, i łapię paranojęI unoszę się nad tłum, co zostaje na dole, i chyba znów gdzieś łączą się nasze dłonieRazi mnie światło i padam na ziemię i robi się biało jak w Boże NarodzenieChyba mam zegarek i, kurwa, mam nadzieję, że mam też portfel, ale zupełnie nic nie wiemCiśnienie rozsadza mi głowę i chcę pić i wiem, że nie wiem, co robięNie czuję nic i nie wiem co robię, (a serce bije 3 razy szybciej niż w normie)Twoje ciało się zlewa ze ścianą, a ja odleciałem jak w Las Vegas ParanoI chyba pada, i chyba jest rano i myślę, że chyba nic się nie stało[Hook x2: Fame District]Znikam gdzieś, noc i dzieńZlewa się w jedną całość, kiedy nie ma CiebieTonę znów, milion słówDotyk twój i niczego już nie jestem pewien[Zwrotka 2: Pezet]Już tylko zimny dreszcz przeszywa Cię całąI zimny deszcz obmywa me ciałoMijam tyle dziwnych miejsc, a światła migająLudzie znowu pędzą gdzieś, a ja zostajęWstaje dzień, ja upadam i wstajęCałujesz mnie, robisz to nawet fajnieCucisz mnie, budzę się, zmartwychwstajęPodnoszę się - nie przestajeszCały świat jak w kolorach tęczyMieni się, staje czas i znikają lękiEj, Ty i ja tak jak Sid i NancyCały świat jest jak Dirty DancingŚwiatła neonów coś majaczą do nasProblemy nic nie znaczą, zobaczCały świat trzymam w moich dłoniachI zamieniam w drobny mak, i upadam, konamMam wrażenie, że oddalam się od CiebieOdpływam i chyba jestem w niebieChyba nic szczególnego się nie dziejeTylko nie wiem już czy naprawdę istniejesz[Hook x2][Zwrotka 3: Małolat]Z baru już kolejną lufę wypijamAle już dostaję świra i mijam się z niąJej szyja pachnie Kenzo, nie wiem czy to KenzoNie wiem czy wypijam, ale mijam się z niąNie wiem czy tu jest moja dziewczynaAle chyba jest, bo ktoś ją właśnie podrywaNie wiem co wypiłem, ale czuję to w żyłachMoże zjadłem pigułę (to serotonina)Szukam Cię wzrokiem i nie mogę znaleźćMoże tyle już wypiłem, że cię wcale nie widziałemMiałem wrażenie, że dziś nad ranemPatrzyłaś na mnie, czule cię całowałemChyba już czułem to Kenzo na twoim cieleChyba zwariowałem (jeśli to urojenie)Chyba właśnie wpadam na CiebieI mówisz coś, że czułaś się jak w siódmym niebieTracę zmysły, trzymasz mnie za rękęTańczę z tobą w ręku z Jackiem DanielsemPatrzę na Ciebie, myśli mam tylko grzeszneChciałbym Cię mieć, robić to nawet w piekleW łazience obmywam twarz zimną wodąI nie wiem już czy jesteś, zaczynam wariować[Hook x2][Tekst - Rap Genius Polska]
Tekst piosenki: Słyszysz brudne, cięte dźwięki, mocne bębny, nic ponadto Oprócz pętli mocnych werbli, w nich to miasto tętni, nic ponadto Brudne wersy, czysty hardcore, bit w słuchawkach Dźwięk jest tępy, mocny, pełen toksyn Oddech lepki, mokry, ciężki, ostry Dźwięk jest brudny, oddech trudny - dusi Dźwięk jest głuchy, jakbyś dostał w łeb obuchem Tekst jest prosty, dźwięk jest krótki - cichnie Tekst samotny jak ostatni mocny w nocnym Chryste, ostatni dźwięk, ciało masz zimne Dźwięk jest już gdzieś indziej, ale znowu tu przyjdzie Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, sprawdź Dźwięk, który przyszedł po pop Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, blisko Non-stop, dźwięk, który zabija wszystko Laser czyta płytę rozgrzaną do czerwoności Słyszysz dźwięk w tym bicie, ale jakbyś słyszał kroki Odwracasz głowę, odwracasz głowę znów Chyba coś do ciebie mówią bloki, uuu Słyszysz cięte sample, pętle, pancze Zakurzone wersy, werble, hi-hat Słyszysz skrecze, cuty, nic poza tym Analogowe dźwięki archaiczne jak antyk Dźwięk jest twardy, wrócił i zostawi trupy Dźwięk zatruty, jakby ktoś dodał cykuty Słyszysz loopy, pieprzyć nuty, dźwięk cię dopadł Szary, brudny, przyszedł po śmierć w twoich oczach Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, sprawdź Dźwięk, który przyszedł po pop Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, blisko Non-stop, dźwięk, który zabija wszystko Ulice mokre, ciało zlane zimnym potem Play, reverse, CD w tą i z powrotem Wciąż dźwięki szorstkie jak frotte Tekst i flow, wersy gorzkie i ostre są Znów bębny, hi-haty, werbel jak strzał z berety Konsola, mikrofon, mixer, dwa decki Dźwięki, westax aka i technix Chropowaty brudny dźwięk, który krąży we krwi Hej, ciężki oddech, mętny wzrok Nogi pijane, chwiejny krok Dźwięk zatruty jak cyjanek, yo Znowu słyszysz ten dźwięk, czysty hip-hop Nie przejmuj się - to zabija szybko Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, sprawdź Dźwięk, który przyszedł po pop Słyszysz czysty hip-hop, czysty flow, blisko Non-stop, dźwięk, który zabija wszystko
pezet noc i dzień tekst